
Ości traw u psa: jak rozpoznać, zapobiegać i leczyć to zagrożenie
, Poprzez Michael van Wassem, 12 min czytania

, Poprzez Michael van Wassem, 12 min czytania
Ości traw mogą wyglądać niegroźnie, ale dla psów potrafią być bardzo niebezpieczne. Te suche, ostre nasiona dzikich traw mają małe haczyki. Dzięki temu łatwo przyczepiają się do sierści i mogą powoli przemieszczać się w kierunku skóry, uszu, nosa, oczu lub łap psa. Ponieważ ość trawy porusza się zazwyczaj tylko w jednym kierunku, może wnikać coraz głębiej i powodować ból, stan zapalny lub uszkodzenia. Ryzyko jest szczególnie wysokie wiosną i latem, kiedy trawy kwitną i wysychają. Weterynarze bardzo często znajdują ości traw w uszach, między palcami, w nosie, przy oczach oraz pod skórą.
Ości traw to nasiona niektórych gatunków traw. Czasami nazywa się je także „pełzającymi nasionami”, ponieważ dzięki swojemu kształtowi i małym haczykom mogą przesuwać się coraz dalej. Gdy są jeszcze zielone, często są mniej widoczne. Kiedy wyschną, stają się żółte, twarde i łatwo się odrywają. Wtedy znacznie łatwiej przyczepiają się do sierści psa. Już jeden spacer po wysokiej, suchej trawie może sprawić, że pies przyniesie do domu kilka ości traw. Szczególnie narażone są psy, które lubią biegać po poboczach, polach, dzikich zaroślach lub terenach do swobodnego biegania.
Niebezpieczeństwo tkwi głównie w ostrym zakończeniu i małych haczykach. Ość trawy nie tylko kłuje, ale może także dalej wnikać w ciało. W łapie może dostać się między palce i powodować bolesny obrzęk lub stan zapalny. W uchu może wywoływać silny ból, a nawet przesuwać się w stronę błony bębenkowej. W nosie może powodować gwałtowne kichanie, krwawienie lub podrażnienie. Jeśli ość trawy dostanie się w okolice oka, sytuacja może szybko stać się bardzo bolesna i niebezpieczna. W rzadszych przypadkach ości mogą przemieszczać się głębiej w organizmie i powodować poważne problemy zdrowotne. Dlatego tak ważne jest szybkie rozpoznanie objawów i odpowiednie działanie.
Ości traw pojawiają się głównie od późnej wiosny aż do końca lata, kiedy trawy rosną, kwitną i następnie wysychają. W czasie suszy ości stają się twardsze i łatwiej się odłamują. Często można je spotkać przy chodnikach, poboczach dróg, na łąkach, przy rowach, w parkach, wzdłuż ścieżek spacerowych oraz na rzadko koszonych terenach zielonych. Ości mogą pojawić się również w przydomowym ogrodzie, jeśli trawa jest zbyt długa. Nawet krótki spacer po okolicy nie zawsze jest więc bezpieczny, ponieważ właśnie przy chodnikach i parkingach często rosną dzikie trawy z ośćmi.
Każdy pies może mieć problem z ośćmi traw, ale niektóre psy są bardziej podatne. Psy długowłose łatwiej zbierają ości w sierści. Psy z opadającymi uszami mają większe ryzyko, że ość utkwi w uchu lub wokół niego. Aktywne psy biegające po wysokiej trawie, psy myśliwskie, tropiące i często spacerujące luzem po terenach naturalnych również są bardziej narażone. Dodatkowo psy z dużą ilością sierści między palcami mogą łatwiej zatrzymywać ości, co pozwala im niezauważenie wbić się w skórę.
Objawy zależą od miejsca, w którym znajduje się ość trawy. Szczególną uwagę należy zwrócić na nagłe zmiany zachowania pojawiające się zaraz po spacerze. Najczęstsze objawy to gwałtowne kichanie, potrząsanie głową, drapanie ucha, przechylanie głowy, lizanie jednej łapy, kulawizna, obrzęk między palcami, zaczerwienione lub bolesne oko, piszczenie, niepokój, intensywne lizanie jednego miejsca lub niewielki guzek pod skórą. Pies może odczuwać silny ból spowodowany ością trawy, nawet jeśli z zewnątrz nic jeszcze nie widać.
Ość trawy między palcami to jeden z najczęstszych problemów. Pies może nagle zacząć kuleć, intensywnie lizać lub gryźć jedną łapę, unosić ją lub reagować bólem podczas dotykania palców. Czasami można zauważyć mały otwór, zaczerwienienie, ropę, obrzęk lub guzek między palcami. Problem polega na tym, że ość trawy może bardzo szybko schować się pod skórą. Jeśli widzisz ją luźno przyczepioną do sierści, możesz ostrożnie ją usunąć. Jeśli jednak tkwi w skórze lub widoczny jest jedynie obrzęk i ból, konieczna jest wizyta u weterynarza.
Przy ości trawy w uchu pies często nagle zaczyna intensywnie potrząsać głową, drapać ucho lub przechylać głowę. Niektóre psy piszczą lub nie pozwalają dotknąć ucha. Nigdy nie próbuj usuwać ości pęsetą, patyczkiem higienicznym ani olejem. Możesz wepchnąć ją głębiej lub uszkodzić ucho. Weterynarz może obejrzeć ucho specjalistycznym sprzętem i bezpiecznie usunąć ość. Jeśli znajduje się zbyt głęboko, może być potrzebne uspokojenie lub znieczulenie.
Ość trawy w nosie często rozpoznaje się po nagłym, gwałtownym i ciągłym kichaniu. Czasami z jednego nozdrza pojawia się krew lub pies ociera nosem o ziemię. Objawy mogą pojawić się bezpośrednio po spacerze. Ponieważ ość trawy w nosie zazwyczaj sama nie wychodzi, ważne jest szybkie skontaktowanie się z weterynarzem. Zwlekanie może sprawić, że ość przesunie się głębiej i będzie trudniejsza do usunięcia.
Ość trawy w oku lub w jego okolicy to zawsze poważny problem. Zwróć uwagę na mrużenie oka, łzawienie, zaczerwienienie, obrzęk, pocieranie łapą lub nadwrażliwość na światło. Oko jest bardzo delikatne, a ostra ość może powodować podrażnienie lub uszkodzenie. Możesz delikatnie przepłukać oko sterylnym płynem do oczu, jeśli masz go w domu i pies na to pozwala, ale mimo wszystko należy udać się do weterynarza. Nie wyciągaj samodzielnie niczego, co wydaje się tkwić w oku lub pod powieką.
Ości traw często zatrzymują się również w ciepłych, owłosionych miejscach, takich jak pachy, pachwiny, brzuch, klatka piersiowa czy okolice ogona. Tam mogą przebić skórę i wywołać stan zapalny. Możesz zauważyć czerwone miejsce, guzek, strup, ropę lub obszar, który pies obsesyjnie liże. Ponieważ ości mogą przemieszczać się pod skórą, ważne jest nie tylko leczenie widocznego miejsca, ale również usunięcie samej przyczyny.
Najpierw spokojnie sprawdź, gdzie pies odczuwa dyskomfort. Obejrzyj przestrzenie między palcami, sierść, okolice uszu, pach, pachwin, brzucha, nasady ogona i oczu. Jeśli widzisz luźną ość w sierści, ostrożnie usuń ją palcami lub pęsetą. Jeśli widzisz, że tkwi w skórze, uchu, przy oku lub w nosie albo powoduje wyraźny ból, skontaktuj się z weterynarzem. Jedynym skutecznym rozwiązaniem w przypadku wbitej ości jest jej usunięcie. Sama maść lub antybiotyk zwykle nie rozwiążą problemu, jeśli ość nadal pozostaje w ciele.
Nie manipuluj w nosie, uchu ani oku psa. Nie używaj patyczków higienicznych do uszu. Nie ściskaj mocno obrzęku, aby sprawdzić, czy coś z niego wyjdzie. Nie wyciągaj niczego, co częściowo tkwi pod skórą, jeśli nie masz pewności, czym to jest. Nie czekaj też kilku dni, jeśli pies odczuwa ból, kicha, kuleje, ma obrzęk lub zaczerwienione oko. Im dłużej ość pozostaje w ciele, tym większe ryzyko stanu zapalnego, bólu i trudniejszego leczenia.
Leczenie zależy od miejsca, w którym znajduje się ość, oraz od tego, jak głęboko się dostała. Czasami weterynarz może usunąć ją od razu. W przypadku ości w uchu, nosie, pod skórą lub między palcami może być konieczne uspokojenie, znieczulenie lub niewielki zabieg. Przy obrzęku lub stanie zapalnym może być potrzebne dodatkowe leczenie, ale najważniejsze jest odnalezienie i usunięcie samej ości. Głębiej położone lub trudne do znalezienia ości mogą wymagać dalszych badań.
Zapobieganie zaczyna się od rozsądnych spacerów. W miesiącach największego ryzyka unikaj miejsc z wysoką, suchą trawą. Wybieraj dobrze wykoszone ścieżki, szerokie leśne drogi lub chodniki bez dzikich traw. Nie pozwalaj psu biegać po poboczach pełnych suchych kłosów. Szczególnie w przypadku psów długowłosych, z opadającymi uszami lub dużą ilością sierści między palcami warto wykonywać kontrolę po każdym spacerze. Te kilka minut może oszczędzić dużo bólu i kosztów weterynaryjnych.
Zrób z kontroli rutynę, tak jak przy sprawdzaniu kleszczy. Zacznij od łap i dokładnie obejrzyj przestrzenie między palcami oraz opuszki. Następnie sprawdź uszy, pachy, pachwiny, brzuch, klatkę piersiową, ogon i sierść wokół głowy. Dokładnie wyczesz psy długowłose. Przesuwaj rękami po sierści i sprawdzaj, czy nie wyczuwasz twardych, ostrych elementów. Ość, która jest jeszcze luźno przyczepiona do sierści, zwykle łatwo usunąć. Ość, której nie zauważysz, może później stać się poważnym problemem.
Dobrze pielęgnowana sierść utrudnia ukrywanie się ości traw. Przycinaj sierść między palcami, szczególnie u psów z mocno owłosionymi łapami. Kontroluj również sierść wokół uszu, pach i pachwin. Regularne szczotkowanie pomaga usuwać ości, gałązki, piasek i inne zabrudzenia z sierści. U psów długowłosych praktyczne może być letnie strzyżenie — nie po to, aby golić psa na krótko, ale aby łatwiej kontrolować miejsca ryzyka.
Jeśli w ogrodzie pojawiły się ości traw, usuń je zanim wyschną i się rozsypią. Koś trawę regularnie, natychmiast usuwaj skoszone kłosy i wyrywaj kępy traw z nasionami. Najlepiej wyrzucać je do odpadów zielonych, zamiast zostawiać na ziemi, ponieważ suche ości nadal są niebezpieczne. Szczególnie sprawdzaj okolice płotów, kostki brukowej, donic oraz rzadziej używanych zakamarków. To właśnie tam dzikie trawy często pozostają najdłużej.
Jeśli zauważysz dużo ości traw przy popularnej trasie spacerowej dla psów, możesz poprosić gminę lub zarządcę terenu o skoszenie trawy. Warto zrobić zdjęcie miejsca i wyraźnie zaznaczyć, że stanowi ono zagrożenie dla psów. Do tego czasu najlepiej unikać takich miejsc. Tymczasowo wybierz inną trasę lub trzymaj psa na krótkiej smyczy w pobliżu ryzykownych obszarów. Zapobieganie problemowi z ościami jest znacznie łatwiejsze niż ich późniejsze usuwanie.
Po spacerze w miejscach z dużą ilością traw zawsze sprawdzaj:
Szybko skontaktuj się z weterynarzem, jeśli pies ciągle gwałtownie kicha, ma krew z nosa, potrząsa głową, intensywnie drapie jedno ucho, kuleje, ma bolesny obrzęk między palcami, czerwone lub przymrużone oko, problemy z oddychaniem, uporczywy kaszel lub wyraźnie cierpi. Nawet jeśli podejrzewasz ość trawy, ale jej nie widzisz, nie warto czekać. W przypadku ości traw obowiązuje jedna zasada: im szybciej zareagujesz, tym lepiej.
Czasami luźna ość wypada z sierści sama, ale ość znajdująca się w skórze, nosie, uchu lub przy oku zazwyczaj nie znika bezpiecznie sama. Ze względu na małe haczyki może wręcz przesuwać się dalej. Jeśli objawy utrzymują się lub pies odczuwa coraz większy ból, konieczna jest pomoc weterynarza.
Tak, ale tylko wtedy, gdy ość jest luźno przyczepiona do sierści lub znajduje się bardzo powierzchownie i możesz ją całkowicie usunąć bez bólu. Jeśli tkwi w uchu, nosie, oku lub jego okolicy, pod skórą między palcami albo w obrzęku, nie próbuj usuwać jej samodzielnie — skontaktuj się z weterynarzem.
Nie. Psy długowłose łatwiej zbierają ości, ale psy krótkowłose również mogą mieć ości w łapach, uszach, nosie lub oczach. Ryzyko zależy przede wszystkim od tego, gdzie pies spaceruje, jak aktywnie porusza się po trawie oraz jak szybko zostanie sprawdzony po spacerze.
Największe ryzyko występuje wiosną i latem, szczególnie gdy ości są suche i twarde. Jednak zaschnięte resztki mogą czasami pozostawać w środowisku dłużej. Dlatego zawsze sprawdzaj psa po spacerze w dzikiej roślinności, przy poboczach lub na suchych terenach trawiastych.
Ości traw to typowe letnie zagrożenie dla psów. Mogą wydawać się małe i nieistotne, ale ich ostry koniec i małe haczyki mogą powodować ogromny ból. Najlepsza ochrona jest prosta: unikaj wysokiej i suchej trawy, sprawdzaj psa po każdym spacerze i zwracaj uwagę na nagłe kichanie, potrząsanie głową, kulawiznę, obrzęki lub problemy z oczami. Jeśli zauważysz luźną ość trawy, usuń ją natychmiast. Podejrzewasz, że ość utkwiła lub przesunęła się głębiej? Skontaktuj się z weterynarzem. Szybkie działanie pozwala uniknąć wielu problemów i sprawia, że pies może nadal bezpiecznie i radośnie cieszyć się spacerami.